O życiu i jego przejawach - z Piotrkiem i Grześkiem w rolach głównych

  Statystyki
stat4u

Blog > Komentarze do wpisu

kolorowe kółkowanie

Radość z jazd to jedno, ale pozostałe barwy tego szczęścia są... bardziej kolorowe. Konkretnie to takie sino-błękitno-fioletowo-żółte.

Jak jechałam pierwszego dnia, to w pewnym miejscu okazało się, że kostka na Drodze Dla Rowerów jest nieco krzywa - i kółko zaczęło mi uciekać spod nóg, tak prosto na ulicę pod samochody. Jedyną metodą jest wtedy zeskoczyć, co też uczyniłam - kółeczko padło na kostkę nie tocząc się zbyt daleko, a ja zostałam w pionie. 

Żeby jednak nie było za wesoło, to zanim padło, przywaliło  mi skrzydełkiem w łydkę. 

No i teraz mam siniaka. Spłynął już z łydki na stopę, jest duży, piękny, wielobarwny. Na szczęście już prawie nie boli.

A ja i tak będę dalej jeździć!

poniedziałek, 17 września 2018, agra1
Tagi: sport

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu: