O życiu i jego przejawach - z Piotrkiem i Grześkiem w rolach głównych

  Statystyki
stat4u

Blog > Komentarze do wpisu

to wszystko było, minęło....

 

To już było...

Teraz pozostało tylko ładnie zapakować i wysłać do fundacji zbierającej włosuy na peruki dla dzieci chorych na raka. 

Synku, jestem z ciebie bardzo dumna!

sobota, 23 czerwca 2018, agra1
Tagi: pomoc zdrowie

Polecane wpisy

  • plany plany....

    Na jutro miałam zaplanowany intensywnie biegany dzień. Rano Grzechotka odstawić do przedszkola, zabrać od taty Grandę i na 9 zawieźć ją do weta na sterylizację,

  • ludzie są różne...

    … kwadratowe i podłużne. Ogólnie jestem zdechła, charczę niczym gruźlik, nos zatkany - wirusówa pełną gębą. obdzwoniłam moich podopiecznych z informacją,

  • Czarna seria

    Zaczęło się dobrze, 19.10 urodziło się trzecie dziecko jednego z moich licznych kuzynów. Potem było coraz gorzej. Następnego dnia umarła Mi. Noworodek nie chcia

  • Pomór i zaraza

    Do tego pełnia. Wiem, to już prawie fobia i nerwica natręctw z mojej strony, że ten biedny księżyc co miesiąc jest obarczany winą za wszystkie nieszczęścia, jak

  • Z Ktosiem nic mi nie jest.

    -No dobrze – chuda pielęgniarka zdjęła ze mnie ustrojstwo do pomiaru ciśnienia – doktor zaraz do pani przyjdzie.Szpitalne „zaraz” nie ma

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2018/06/24 09:56:53
Zuch chłopak! Ciotka jest dumna!