O życiu i jego przejawach - z Piotrkiem i Grześkiem w rolach głównych

  Statystyki
stat4u

Blog > Komentarze do wpisu

Zaczynam żyć

Jak w tytule. 

Po latach siedzenia w domu nagle zaczęłam wychodzić. Dla samej siebie, dla przyjemności. Coś niewidzianego od niepamiętnych czasów.

 

Od początku grudnia byłam na śpiewankach, koncercie, filmie, warsztatach. A dziś jest dopiero 18, co oznacza jedno wyjście co 4-5 dni.

Co więcej, udało nam się wyjść we dwójkę, BEZ DZIECI!!!!!

Podoba mi się to.

poniedziałek, 18 grudnia 2017, agra1
Tagi: rozrywka

Polecane wpisy

  • marzenie

    Mam takie marzenie, wieloletnie już bardzo. Chciałabym śpiewać w chórze. Nie jakimś takim na rodzinne występy, nie w scholi, tylko w porządnym prawdziwym chórze

  • kabaret?

    W ramach umartwiania postanowiłam obejrzeć sobie skecz kabaretu Hrabi. Zaparłam się i zmęczyłam całość. Coś o egzaminie było. Oglądałam, oglądałam i jej Bohu ni

  • A imię jej czterdzieści i trzy...

    Prawie Mickiewiczem zaleciało, za rok będzie już całkiem. Odchorowałam czterdziestkę, po roku przestało boleć :), więc jest ok W związku z powyższym, a także fa

  • Rozczarowania sobotnie

    Podstawowe- oczywiście brak medalu w skokach narciarskich. Oczekiwania i nadzieje były z najwyższej półki. Już słuchać się nie dało, jak tym naszym zawodnikom w

  • Szybka regeneracja

    Pobudka mimo niedzieli o 6 rano. W zasadzie to trudno mówić o spaniu w nocy, bo wczoraj założyliśmy nowy sensor i czasem tak jest, że niestety mocno zaniża cukr

TrackBack
TrackBack URL wpisu: