O życiu i jego przejawach - z Piotrkiem i Grześkiem w rolach głównych

  Statystyki
stat4u

Blog > Komentarze do wpisu

A imię jej czterdzieści i trzy...

Prawie Mickiewiczem zaleciało, za rok będzie już całkiem.

Odchorowałam czterdziestkę, po roku przestało boleć :), więc jest ok

W związku z powyższym, a także faktem, ze jutro na 8 rano idę do roboty i to do tego na długą szychtę - oficjalnie 24 h, ale już był telefon z prośbą o 34, stanęło na tym, że zostanę ile dam radę, ale jednak nie tak długo - idziemy zaraz szaleć.

Konkretnie na trampoliny do Hangaru :).

Bawcie się dobrze bez nas :)

sobota, 30 grudnia 2017, agra1

Polecane wpisy

  • Sposób na Węża

    Gadzina mniejsza ostatnio zaczęła już całkiem zgrabnie składać literki. Równocześnie marudzi, że chciałby coś obejrzeć, i co prawda nie jest to najbardziej wych

  • szanty dla dzieci

    Zabrałam dziś Węże na szanty dla dzieci. Zwłaszcza Grzesiek ma na to ostatnio fazę i w kółko puszcza te same, moje (dawniej) ulubione. Już przestają być ulubion

  • trudne urodziny

    Dwukrotnie zeżarło mi już wpis o urodzinach Piotrka. Szlag by to. W obecnych realiach nie miałam kompletnie głowy do zapraszania kogokolwiek poza tatą, pieczeni

  • Słabiutko

    Niby nic mi nie jest, tylko katar, a czuję się znacznie bardziej chora niż wtedy, kiedy to męczył mnie kaszel nie do wytrzymania. Jedyne pocieszenia, że to mini

  • Słucham

    Dotychczas wyłącznie czytałam. Owszem, miałam ochotę posłuchać audiobooków, ale zawsze było "coś". Zazwyczaj sprawy techniczne, bo o ile książkę na telefon czy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
Gość: aga-joz, *.dynamic.mm.pl
2018/01/02 23:03:55
Nieco spóźnione, ale najgorętsze! Najlepsze dopiero przed Tobą!
-
2018/01/03 00:03:24
Bardzo dziękuję! To najlepsze, to jak się dzieci wyprowadza na studia, nie będą wrzeszczeć i się kłócić co chwila :)