O życiu i jego przejawach - z Piotrkiem i Grześkiem w rolach głównych

  Statystyki
stat4u

Blog > Komentarze do wpisu

wrrrr

Wrrrrr.

W poniedziałek Piotrek wrócił ze szkoły lekko zielonkawy, a do wieczora miał 39,5.

Obaj siedzą w domu, już w lepszej formie.

 

Ale za to z jaką przyjemnością dziś o 6 rano zamiast wstawać do pracy przewróciłam się na drugi bok!

środa, 15 listopada 2017, agra1
Tagi: zdrowie

Polecane wpisy

  • znowu!!!!!!

    No ja nie mogę, naprawdę. Tydzień temu Grzesiek miał zapalenie spojówek. Dziś panie z przedszkola wydzwoniły mnie z pracy z informacją, że młody człowiek ma pon

  • najsłabsze?

    Ból się rzuca na najsłabsze miejsce w człowieku. Że boli mnie głowa, to poniekąd rozumiem, ale czemu jeszcze stopa?

  • niezastąpionych są pełne cmentarze

    Mama podesłała mi ostatnio bardzo ciekawy artykuł. NIe wkleję linku, bo oczywiście już go zgubiłam , ale generalnie była to rozmowa z panią psycholog pracująca

  • Niechciany prezent

    Od lat nie oczekuję na żadne prezenty z okazji i bez okazji. Jak mam na coś chęć, to funduję sobie sama. Może za bardzo wymagająca jestem w kwestii prezentowej

  • Dziecięco lekarsko

    Wędrówka matki z dzieckiem po specjalistach jeszcze się nie zakończyła. Wczoraj miałam dzień wolnego, nie by wypoczywać, by pojechać z Wiertką na wizyty lekarsk

TrackBack
TrackBack URL wpisu: