O życiu i jego przejawach - z Piotrkiem i Grześkiem w rolach głównych

  Statystyki
stat4u

Blog > Komentarze do wpisu

Praca a zdrowie

Moje miejsce pracy ma zalety, o których wcześniej nie pomyślałam. Jak jestem chora, to nikt nie wrzeszczy, że póki nie padnę, to mam iść do roboty. Wręcz przeciwnie, wykurować się dokładnie, żeby nie przynieść zarazy seniorom. I nikt się nie czepia!

Przynajmniej moge dogorywać w spokoju....

piątek, 22 września 2017, agra1

Polecane wpisy

  • pierwszy dzień nowej pracy

    Pierwszy dzień w nowej pracy nie wygląda tak, jak to sobie wyobrażałam, wcale a wcale. Wygląda za to całkiem podobnie za to do standardowego dnia z chorymi dzie

  • dzień jak codzień

    W piątek rano zadzwoniła koleżanka z informacją, ze w pewnej firmie szukają opiekunów do pracy na Ursynowie. Pognałam oczywiście, dogadałam wszystko - umowa o p

  • marzenie

    Mam takie marzenie, wieloletnie już bardzo. Chciałabym śpiewać w chórze. Nie jakimś takim na rodzinne występy, nie w scholi, tylko w porządnym prawdziwym chórze

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2017/09/22 21:22:19
Zdrowia i spokojnego chorowania. Fajne podejście. U mnie jest tak, że mogę umierać, a mam przyjść do pracy, kaszląca, zasmarkana, z gorączką. I nikogo nie obchodzi, że zarażam.
-
2017/09/22 22:32:07
Zdrowiej dziewczyno!
-
2017/09/23 07:52:53
Aga-joz, podejście jest czysto pragmatyczne, wirus, który ja przetrwam, osoby po osiemdziesiątce może zabić. Tak czy inaczej mogę się spokojnie leczyć.