O życiu i jego przejawach - z Piotrkiem i Grześkiem w rolach głównych

  Statystyki
stat4u

Blog > Komentarze do wpisu

Praca a zdrowie

Moje miejsce pracy ma zalety, o których wcześniej nie pomyślałam. Jak jestem chora, to nikt nie wrzeszczy, że póki nie padnę, to mam iść do roboty. Wręcz przeciwnie, wykurować się dokładnie, żeby nie przynieść zarazy seniorom. I nikt się nie czepia!

Przynajmniej moge dogorywać w spokoju....

piątek, 22 września 2017, agra1

Polecane wpisy

  • nastolatek

    No to mamy w domu nastolatka, już całkiem oficjalnie. Żadne tam "prawie", "zaraz" - nie ma siły.  Dziś o 8.15 Piotrek skończył 11 lat. A mi się zrobiło jak

  • sukces

    Pochwalę się, a co. Po czterech miesiącach przepracowanych na zleceniu szef zaproponował mi przejście na etat, piejąc do tego pochwały na temat mej skromnej oso

  • kolejny maraton

    Ach, jak ja lubię, gdy dzwoni telefon o 6.30. Ja już odliczam godziny do końca swojej zmiany w pracy (po 24 męczących godzinach, z których przespałam w sumie 3,

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2017/09/22 21:22:19
Zdrowia i spokojnego chorowania. Fajne podejście. U mnie jest tak, że mogę umierać, a mam przyjść do pracy, kaszląca, zasmarkana, z gorączką. I nikogo nie obchodzi, że zarażam.
-
2017/09/22 22:32:07
Zdrowiej dziewczyno!
-
2017/09/23 07:52:53
Aga-joz, podejście jest czysto pragmatyczne, wirus, który ja przetrwam, osoby po osiemdziesiątce może zabić. Tak czy inaczej mogę się spokojnie leczyć.