O życiu i jego przejawach - z Piotrkiem i Grześkiem w rolach głównych

  Statystyki
stat4u

Blog > Komentarze do wpisu

porządki przedświąteczne czyli dwa w jednym

Wiosna przyszła, czas posprzątać po zimie i przed świętami.

Pogoda piękna, wyjście na dwór kusi, zwłaszcza młodszą część rodziny, co stoi w zdecydowanej kolizji z matczynymi uwagami tyczącymi się porządków. Nawet jeśli chodzi tylko o sprzątnięcie własnego pokoju Potomka.

No i Potomek Starszy się doigrał. Miał już zapowiedziane i się doczekał. Pokój posprzątał mu tatuś. Dokładnie posprzątał, bardzo dokładnie nawet. Zniknęło mnóstwo rzeczy, nie tylko brudne skarpety i gacie walające się wszędzie, ale również aktualnie czytane książki (oraz kluczyk do biblioteczki), ładowarka do telefonu, plecak z apteczką i różnymi ukochanymi przydasiami wyjściowymi, łamigłówki i tysiąc innych skarbów.

Nie wyrzuciliśmy tego oczywiście, nie jesteśmy tak okrutni. NIe mówiąc o tym, że przynajmniej część trzeba by odkupić, taką na przykład ładowarkę. Zostało pochowane. A odzyska - jak odracuje....

Ładowarki brakowało najbardziej, w rezultacie Piotrek ma ją  już z powrotem, a ja mam umyty cały dolny ciąg szafek w kuchni.

Kolejne skarby - kolejne sprzątanie.

I nawet nie pisnął słowem, chociaż jego humor był daleki od entuzjazmu jak Syberia od Riwiery. Wiedział, że przegiął, znał konsekwencje i sprawdził, czy to faktycznie tak zadziała.

Zadziałało.

Będę miała posprzątane mieszkanie i się nie narobię :)

 

Polecam sposób na upartych nastolatków.

niedziela, 02 kwietnia 2017, agra1

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
Gość: conhyliorum, *.emmerson.pl
2017/04/03 12:26:09
Jeszcze raz nazwiesz mnie tatusiem... wrrr...
-
2017/04/03 18:35:28
a co, chcesz powiedzieć, że nim nie jesteś? :D