O życiu i jego przejawach - z Piotrkiem i Grześkiem w rolach głównych

  Statystyki
stat4u

Blog > Komentarze do wpisu

nazwy spożywcze

Podcczas zakupów ostatnio w dziale wędlin rzuciłam jakoś krzywo okiem  i ku swemu zdumieniu zobaczyłam "szynkę z kota". Po chwili, jak już rzuciłam okiem ponownie  tym razem prosto, okazało się że nie z kota a z kotła.

Bywa.

Poległam jednak chwilę później, gdy zobaczyłam "salceson prezesa"....

piątek, 03 marca 2017, agra1

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2017/03/03 16:27:49
Prezesa czy z prezesa?:)
-
2017/03/03 17:33:35
też się nad tym zaczęłam zastanawiać. Poza tym, papier jest cierpliwy... Ale tak czy inaczej salceson prezesa w obecnym kontekście politycznym brzmi... ciekawie. Żeby to jeszcze jakaś polędwica była, szynka, ale salceson.....