O życiu i jego przejawach - z Piotrkiem i Grześkiem w rolach głównych

  Statystyki
stat4u

Blog > Komentarze do wpisu

układanka

Grzegorz przekroczył dziś kolejny etap wtajemniczenia w dorosłe życie.

Układaliśmy razem puzzla, ale nie wersję dziecięcą z małą ilością dużych kawałków, tylko odwrotine - dużo małych.

Co prawda to dużo to było tylko 500, ale i tak uważam, że zacnie jak na czterolatka. Dzielnie szukał, dopasowywał, kombinował - trybiki aż dymiły.

A mnie się przypomniał mój pierwszy puzzel, układany setki razy, tak, że znałam go na pamięć i większość kawałków mogłam wziąć w rękę i od razu położyć na miejscu. Też pięćsetka.

Wilczyca z dwoma szczeniakami na tle maków i jakiegoś innego zielska. Kawałki miała już mocno powycierane, czasem tylko ja wiedziałam, co tam jest - tak zużyty był od częstego układania. Kochałam go bardzo i ciężko było podjąć decyzję o wyrzuceniu - co z tego, że brakowało kawałka nosa, że nie dawało się rozpoznać rysunku... To byla moja wilczyca.

Dzisiaj jakoś do mnie wróciłą - moimo, że układaliśy zupełnie co innego, ale ten sam rozmiar przywołał  falę wspomnień. I ten entuzjazm Grzesia, który kładał do samego końca - tak jak ja kiedyś....

Będzie następny puzzlomaniak - po mamusi i babci.  :)

 

 

niedziela, 12 lutego 2017, agra1

Polecane wpisy

  • trudne urodziny

    Dwukrotnie zeżarło mi już wpis o urodzinach Piotrka. Szlag by to. W obecnych realiach nie miałam kompletnie głowy do zapraszania kogokolwiek poza tatą, pieczeni

  • śniadanie

    Wczoraj Grzesiek jak zwykle ostatnio wlazł nam do łóżka o jakiejś dzikiej porze. A następnie zaczął domagać się pobudki wszystkich obecnych w okolicy, bo przeci

  • sukces

    No to dzisiaj udała mi się rzecz wielka. Pojechałam do pracy na kółeczku. I na kółeczku wróciłam. Cała (no dobra, z jednym siniakiem na łydce), bez ofiar w ludz

  • Nie znam się

    na sporcie. Lubię skoki narciarskie, oczywiście taniec, kiedyś bywałam na meczach piłki nożnej (nawet zdarzyło mi się raz w sektorze kiboli). Cała reszta- mniej

  • Szuflada

    "Nasze życie to taka szuflada. I mamy je dokładnie takie, jak sobie w niej poukładamy". Przemiły i przemądry cytat, nieprawdaż? W ramach zmiany klimatu (żeby o

TrackBack
TrackBack URL wpisu: