O życiu i jego przejawach - z Piotrkiem i Grześkiem w rolach głównych

  Statystyki
stat4u

Blog > Komentarze do wpisu

po co w domu koty...

- Grzesiek, zgubiłeś mi klocek!!! - zabrzmiał wkurzony głos Piotrka.

- A wcale nie ja!!! - odwrzasnął oburzony oskarżeniem Minorek.

- Przecież ty się nim bawiłeś.... - trochę mniej pewny swego Piotrek walczył dalej.

- Ale to nie ja go zgubiłem, tylko koty! - stwierdził stanowczo Grzegorz.

 

Faktycznie, koty grają w hokeja wszystkim, mogły i klockami. W każdym razie świetnie nadają się do zrzucenia na nie winy, bo po pierwsze, nic im się nie udowodni, a po drugie - przecież nikt nie będzie krzyczał na te kochane, malutkie futrzaczki... :)

niedziela, 29 stycznia 2017, agra1

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2017/01/30 11:48:57
A nasze koty podobno "wibrują" i mruczą tak głośno, że spać po nocach nie dają