O życiu i jego przejawach - z Piotrkiem i Grześkiem w rolach głównych

  Statystyki
stat4u

Blog > Komentarze do wpisu

niedokończone obowiązki

Właściwie to miałam zamiar położyć sie spać - Węże śpią, Skorupiak używa jak pies w studni na jakiejś firmowej imprezie w Krakowie... A mnie jakoś niewygodnie, uwiera nieprzyjemne poczucie, że jeszcze coś powinnam koniecznie zrobić.

W końcu doszłam, o co chodzi.

Powinnam wyjść z psem, jak co wieczór.

Nie wyjdę. Agrusia odeszła za Tęczowy Most i teraz jużnie potrzebuje smyczy. Już nic nie boli, znowu może biegać i szaleć.

A ja za nią tęsknię....

wtorek, 20 grudnia 2016, agra1

Polecane wpisy

  • cmentarne bezguście

    Dziś jeszcze zajrzałam na cmentarz i po raz kolejny poraziło mnie, jak potwornie pozbawione gustu jest nasze społeczeństwo. Już samo przejście przez supermarket

  • cmentarnie

    Niedługo Wszystkich Świętych. Naród tłumnie ruszy na cmentarze korkując miasto i wywołując zgrzytanie zębów nieszczęśników mieszkających w okolicy. Objuczeni wi

  • kocie, musiałeś?....

    No to się kocisko dorobiło. Dwa tygodnie temu BramKot zaczął kaszleć. Zabrałam go do weterynarza - akurat nie było naszego ulubionego doktora, tylko jakaś nowa

  • Zeruya Shalev "Ból"

    Lekturę najnowszej powieści izraelskiej pisarki Zeruyi Shalev „Ból” (W.A.B. 2016; przełożyła Magdalena Sommer) odkładałam na dogodniejszy moment, cz

  • Korzenie i gałązki

    Dzisiejszej nocy śnił mi się mój jedyny brat, który odszedł prawie 11 miesięcy temu i za którego aktualnie przez cały listopad odprawia się Gregorianka. Od praw

TrackBack
TrackBack URL wpisu: