O życiu i jego przejawach - z Piotrkiem i Grześkiem w rolach głównych

  Statystyki
stat4u

Blog > Komentarze do wpisu

niedokończone obowiązki

Właściwie to miałam zamiar położyć sie spać - Węże śpią, Skorupiak używa jak pies w studni na jakiejś firmowej imprezie w Krakowie... A mnie jakoś niewygodnie, uwiera nieprzyjemne poczucie, że jeszcze coś powinnam koniecznie zrobić.

W końcu doszłam, o co chodzi.

Powinnam wyjść z psem, jak co wieczór.

Nie wyjdę. Agrusia odeszła za Tęczowy Most i teraz jużnie potrzebuje smyczy. Już nic nie boli, znowu może biegać i szaleć.

A ja za nią tęsknię....

wtorek, 20 grudnia 2016, agra1

Polecane wpisy

  • za Tęczowym Mostem....

    Garda odeszła dziś za Tęczowy Most. Dziś pojechałam z nią na usg - i nie było już żadnych wątpliwości. Przerzuty do wątroby, śledziona też cała ze zmianami, pow

  • następny astmatyk

    Żeby nie było za lekko, oprócz chorego Piotrka kaszleć i przyduszać się zaczął też Bramsel. Skorzystałam z okazji, że moi rodzice byli ze swoim psem u weterynar

  • po pogrzebie

    Byłam dziś na pogrzebie dalekiego kuzyna. I jak zwykle po pogrzebach naszło mnie na rozmyślania najróżniejsze a ponure. Tego pogrzebu nie powinno być jeszcze pr

  • To nie żart

    Człowiek często nie pamięta o wieczności. Wielu przypomina sobie dopiero w obliczu choroby, czy nieszczęścia. Co prawda, że lepiej późno niż wcale. Nigdy nie wi

  • Wieczność nie minie nikogo

    Żyjemy na tej ziemi 50, 100 lat i czy chcemy, czy nie chcemy odchodzimy do wieczności. Pan Jezus, co możemy przeczytać w Ewangelii Świętej powiedział "Kto z was

TrackBack
TrackBack URL wpisu: