O życiu i jego przejawach - z Piotrkiem i Grześkiem w rolach głównych

  Statystyki
stat4u

Blog > Komentarze do wpisu

dobra zmiana

Piotrek spotkał kolegę, z któym chodzi do jednej grupy na nagielski.

- Wiesz, ja już nie będę z wami chodził - powiedzial kolega.

- O, szkoda- zmartwił sie Piotrek. - A dlaczego?

- Nie wiem, rodzice tak zadecydowali. Z rodzicami tak to już bywa... - westchnął rozmówca, patrząc koso na mnie, mimo, ze jako żywo nie miałam z tą decyzją nic wspólnego. Widocznie przynależność do grupy rodziców od razu ustawiła mnie w rzedzie co najmniej podejrzanych.

- Pomyśl o tym jak o dobrej zmianie :) - doradził syneczek.

 

niedziela, 27 listopada 2016, agra1
Tagi: dobra zmiana

Polecane wpisy

  • skojarzenia

    Wróciłam z pracy zmordowana całkowicie. Dzieciątka kochane oczywiście chciały się przytulić do dawno nie widzianej mamusi. Ale.. -Synu starszy, nie przytulaj si

  • zniechęcenie polityczne

    Odechciało mi sie pisać ostatnio. To znaczy, czasem ciągnie do klawiatury, jak już politycy nasi ukochani palną jakąś spektakularną głupotę, ale ostatnio polity

  • dobra zmiana... :/

    Miałam piękne plany. Chciałam pójść na śpiewanki. Ostatnie dwa razy opuściłam, ciągnęło mnie bardzo. Zamieniłam je na wizytę u lekarza, diagnozę zapalenia gardł

  • Ciągle dobre zmiany

    Zamienił stryjek siekierkę na kijek, a niech mnie gęś kopnie, zapewne tu jest odwrotnie, znaczy kijek na siekierkę, wice premiera dając za premierkę. &#

  • Przykra zmiana

    Prezes, znaczy PiS oceniła, premier Szydło się wypaliła. Smutna to zmiana, sprawka szatana? Przez solidarność jajników będę jej broniła. 

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2016/11/27 17:33:44
Po kim toto zjadliwe takie? Nie daj Boże po mamusi?...
-
2016/11/27 18:38:09
Ależ skądże!!! Mamusia to sama łagodność i słodycz chodząca :)