O życiu i jego przejawach - z Piotrkiem i Grześkiem w rolach głównych

  Statystyki
stat4u

Blog > Komentarze do wpisu

na dzieci zawsze można liczyć...

Podjęliśmy decyzję - wynosimy się ze Skorupiakiem do salonu, ileż można spać z dzieckiem w jednym pokoju. Młodemu należy się już pełnorozmiarowe łóżko - czas najwyższy na zmiany.

Jak tak, to trzeba pomalować ściany, nie widziały farby od daaaawna i straszą.

Zaczęłam dzielnie akcję, powynosiłam co trzeba, zaczęłam zmywanie i skrobanie ze starej farby.

W związku z powyższym dziateczki postanowiły mi urozmaicić życie  i zapadły na jakąś wirusówkę, co zaowocowało decyzją naszego ulubionego pana doktora - do końca tygodnia siedzą w domu.

Noszszsz, siedzą, kłócą się, wrzeszczą razem lub na siebie wzajemnie, co chwila jeden drugiego zahaczy jakimś kawałkiem i jest ryk.... Ja zwariuję.

Do tego skrobanie sufitu mi wyszło bokiem, po dwóch dniach z rękami podniesionymi do góry nie byłam w stanie palcem ruszyć i musiałam przed snem wziąć jakieś coś przeciwbólowego, bo inaczej nie było mowy o zaśnięciu. A teraz jeszcze ci dwaj....

 

Ja chcę na Kanary, Hawaje, do Pernambuko. Gdziekolwiek, byle daleko.

poniedziałek, 24 października 2016, agra1
Tagi: zdrowie remont

Polecane wpisy

  • dogorywam

    umieram na grypę..... Tak naprawdę nie jest tragicznie, nie mam gorączki, ale czuję się jakby walec po mnie przejechał i mięśnie mnie bolą jak należy. Największ

  • grypa light

    Piotrek ma grypę. Grzesiek chyba nie, ale jakaś wirusówka jest. I teraz widzę jak na dłoni efekt szczepienia na grypę. W zeszłym roku nie zdążyłam zawlec rodzin

  • kup pan kozę

    Ja już kozę mam. Gorąco jest, prawda? Wytrzymać trudno. Pyton w ciągu dnia jest na zajęciach, ale po powrocie sie nudzi w domu - a nie puszczę go na piłkę przy

  • Zakupy w OBI

    Przygotowania do remontu mieszkania w pełnym toku. Nie wyszły mi zakupy w Praktikerze, udałam się do OBI. Wiedziałam mniej więcej czego potrzebuję, pooglądałam

  • Praktiker. Początek końca?

    Praktiker zawsze był moim ulubionym marketem. Wprawdzie odwiedzałam głównie dział ogrodniczy i elektryczny, ale zawsze byłam zadowolona z zakupów. Od kilku tygo

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2016/10/27 14:17:40
A jeśli na Hawajach też jest coś do skrobania???
Skoro już i tak masz harmider, może chcesz jeszcze wrzaskuna płci żeńskiej?:) A ja spokojnie rozpakuję pralkę i - we względnej ciszy - podręczę Padlinożercę dyktandem:D
-
2016/10/27 21:29:17
Jak skończę pokój dla Grześka, to możemy pogadać o wypożyczeniu Wrzaskunki, ale nie wcześniej. Chętnie się zajmę czymś, co nie ucieka ile sił w nogach :)