O życiu i jego przejawach - z Piotrkiem i Grześkiem w rolach głównych

  Statystyki
stat4u

Blog > Komentarze do wpisu

to sie nazywa tempo!

Zaspaliśmy. To znaczy ja nie nastawiłam swojego budzika, Skorupiak znowu pracował w nocy, a Grzechot - o dziwo - nie zaczął dnia o 6 rano.

W rezultacie, jak otworzyłam błękitne oczęta, to wszystkie zegarki złośliwie pokazywały 8.00.  Czyli początek ukochanej piotrkowej matmy...

przyspieszenia dostałam takiego, że osiem minut później Piotrek był za drzwiami, po śniadaniu.

Uważam, że to niezłe tempo :)

 

Ale że koparko-spycharka z funkcją budzika nawaliła akurat dziś, to świństwo, mógł poczekać do soboty...

piątek, 06 listopada 2015, agra1
Tagi: sen czas

Polecane wpisy

  • nastolatek

    No to mamy w domu nastolatka, już całkiem oficjalnie. Żadne tam "prawie", "zaraz" - nie ma siły.  Dziś o 8.15 Piotrek skończył 11 lat. A mi się zrobiło jak

  • Wkurz

    - Mama, ubraj mnie! - taki komunikat otrzymałam o świcie. Konkretnie o 5.30 rano, w sytuacji, gdy nie miałam żadnego powodu, żeby się zwlec przed 8. W takich mo

  • zmiana czasu

    Dziecko Młodsze zarejestrowało fakt zmiany czasu i dostosowało do zdobytej wiedzy porę wstawania. Szkoda tylko, że pomylił kierunek tej zmiany. Obudził sie dzis

  • Tęsknota za młodością...?

    Nasz kochany Paciumek był dziś bardzo zmęczony "pracą" przedszkolu i emocjami związanymi z otrzymaniem filmowego listu od Św.Mikołaja-o tym w osobnym poście...

  • Na początek... Dzień 58

    Nietypowo, piszę dzisiaj rano. Poniedziałek w pracy zaczynam później, po dziesiątej. Bardzo by mi odpowiadało, gdybym zawsze tak miała. Poważnie. Lepiej by mi s

TrackBack
TrackBack URL wpisu: