O życiu i jego przejawach - z Piotrkiem i Grześkiem w rolach głównych

  Statystyki
stat4u

Blog > Komentarze do wpisu

porównawczy

Tak sobie niedawno uświadomiłam, że sześć lat temu, jak Piotrek był w tym samym wieku, co obecnie Grzesiek, zabraliśy go w Bieszczady.

Było świetnie, zasuwał po górach jak stary,przeszedł Połoninę Wetlińską, zdobył Małą Rawkę i parę innych górek (nie pamiętam dokładnie, bo ja wtedy prowadziłam tam obóz,a Piotrem zajmował się Skorupiak).

Teraz doszłam downiosku, że nie odważyłabym się na taką wyprawę z Grzechotem.

Jest od Piotra szybszy, bardziej nieusłuchany, więcej się awanturuje. Na szlaku jakby mi zwiał, to bym go nie dogoniła, a pewnie szybko by wpadł na  to, żeby się schować w jakimś krzaku (tak, w domu też robbi takie kawały).

Wniosek jest niezbyt optymistyczny. Piotrek ostatnio daje w kość ostro. Co będziez Grześkiem? A jak zaczną obaj naraz, to ja poproszę o bilet w jedną stronę. Gdzieś bardzo daleko.

środa, 04 listopada 2015, agra1

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2015/11/05 09:55:47
Lubichowo polecam. Udostępnię Ci grzędę.
-
2015/11/05 15:20:19
Och, dzięki. Grzędę poproszę w samym rogu, najlepiej plecami do okna :)