O życiu i jego przejawach - z Piotrkiem i Grześkiem w rolach głównych

  Statystyki
stat4u

Blog > Komentarze do wpisu

gościnny Wąż

Grzesiek został dziś pod opieką mojej mamy - musieliśmy coś załatwić bez niego.

Było nieźle, ale mały jednak tęsknił za mną. I doskonale sobie zdawał sprawę, że Mi (tak wszyscy nazywamy moją mamę) przyszła dlatego, że ja musialam wyjść.

Skoro tak, to jeśli ona wyjdzie, to ja muszę wrócić, rozumował logicznie.

W pewnym momencie wręczył jej torebkę i zakomunikował stanowczo:

- Mi! Pa pa!

 

Wie, czego chce. Ale manier to sie musi jeszcze poduczyć...

środa, 01 października 2014, agra1

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2014/10/01 22:06:47
Spryciula! Jachol wszedł w fazę lęków separacyjnych. Bywa nielekko ...