|
Blog > Komentarze do wpisu
ZimowoOd poniedziałku - czyli odkąd spadł wreszcie śnieg - procedura po wyjściu z przedszkola jest stała: Piotrek wskakuje w spodnie ortalionowe, łapie jabłuszko zwane też czasem dupoślizgiem i pędzi na pobliską górkę. Do towarzystwa ma paru kolegów - w tym najlepszego przyjaciela z grupy przedszkolnej. I sie zaczyna. Zjazdy na sankach , jabłuszku, czasem na pupie bez podkładki, ktoś sie sturla przy podchodzeniu - a potem regularna bitwa na śnieżki. Dorośli, dzieciaki - wszyscy, jak leci. Wszyscy wygladają jak bałwanki, pisk, śmiechy, chichoty, wrzucanie śniegu za kołnierz - słowem pełnia szczęścia. Taka zima może być.
środa, 18 stycznia 2012, agra1
TrackBack
|