O życiu i jego przejawach - z Piotrkiem i Grześkiem w rolach głównych

  Statystyki
stat4u

Blog > Komentarze do wpisu

pomyłka

Wieczorne mycie Pietruszki. Tym razem dla odmiany pod prysznicem - tak zarządził, w ramach kolejnego napadu oszczędzania wody. W pewnym momencie coś mu powiedziałam - nie spodobało mu sie wyraźnie, bo swoją dezaprobatę wyraził bardzo dosadnie:

- Mama, jesteś głupia!

- Słucham, synu? - zapytałam lodowatym tonem, ostatecznie nie jest to słownictwo, do jakiego przywykłam, a już własne dziecko na pewno nie będzie mnie wyzywać. Pijaczka pod sklepem wychowywać nie będę, ale Piotrka tak.

- Przepraszam , mamo, ja tylko chciałem zapytać, czy mi poczytasz, ale mi sie słowa pomyliły... - zaczął sie plątać bezładnie Piotrek. Widocznie moja mina i ton były wystarczająco zbliżone temperaturą do Bieguna Południowego, żeby załapał, ze przegiął. Chwilę jeszcze sie tłumaczył, przepraszał, w końcu przytulił i zaczął cicho posapywać z nosem wetkniętym w moją szyję. 

Zaniosłam go do łóżka - znowu zapomniał wziąć klapki do łazienki, a ja korzystam z ostatnich okazji do wzięcia go na ręce:). Chłopisko waży już dwadzieścia kilo, niedługo po prostu nie dam rady go nosić, a to takie fajne uczucie - pod warunkiem, ze trasa krótka. Potem już tradycyjnie - przytulanko, czytanko i po chwili młody spał jak susełek :)

Kiedyś był taki kawał, nie pamiętam dokładnie, ale jakoś podobnie to szło - mąż tłumaczy kolegom, czemu przyszedł do pracy z gębą obitą i spuchnętą.

- A bo mi sie słowa pomyliły...

- Jak to?

- Chciałem powiedzieć "dzień dobry, kochanie, ślicznie wyglądasz", a powiedziałem "Ty stara krowo, znowu sie upasłaś"....

Mogłam coś pokręcić, ale idea mniej więcej taka właśnie :)

wtorek, 16 sierpnia 2011, agra1

Polecane wpisy

  • problem

    Potomek WIększy: - Wiesz, marzy mi się, żeby była brzydka pogoda, żebym mógł siedzieć na fotelu zawinięty w koc, z kotem na kolanach, dobrą książką i patrzeć na

  • mężczyzna doświadczony

    Skorupiak i Wąż Starszy grają w coś na komputerze. - Tata, zmieniasz strony jak kobieta strój! - skrytykował Potomek Przodka. Skąd on taki doświadczony, ja się

  • skojarzenia

    Wróciłam z pracy zmordowana całkowicie. Dzieciątka kochane oczywiście chciały się przytulić do dawno nie widzianej mamusi. Ale.. -Synu starszy, nie przytulaj si

TrackBack
TrackBack URL wpisu: