O życiu i jego przejawach - z Piotrkiem i Grześkiem w rolach głównych

  Statystyki
stat4u

Blog > Komentarze do wpisu

Piotr Budowniczy

Jak juz pisałam, koło nas remontują drogę.

I chwała wszystkim instancjom zamieszanym w ten proces.

Dla Piotrka jest to atrakcja wprost niezwykła. Jak już pisałam, wczoraj staliśmy półtorej godziny i patrzyliśmy, jak panowie kładą kolejne warstwy - sama nie wiem, czego, jakieś podkładowe. No, tego, grunt pod farbę, czy jak to tam zwał. Nie znam sie, nie moja branża.

Dzisiaj  droga powrotna z przedszkola też nam się mocno wydłużyła - jak go odebrałam około 17, to w domu byliśmy około 20.30 (normalnym tempem droga zajmuje nam 7-10 minut).

Wszystko przez tę budowę, oczywiście.

Po pierwsze, spotkailśmy sąsiadkę z synkiem i obaj panowie wykazali zainteresowanie pracami budowlanymi. Nie ma sprawy, my pogadamy przy okazji.

Po drugie, jeden z panów budowniczych powiedział nam, że możemy sobie pójść na drugi koniec ulicy, tam są walce drogowe. I możemy wleźć i popatrzeć. 

No tośmy poszli. Chłopaki bardzo zainteresowane, powspinali sie, ale że w okolicy nie bylo nikogo, to wolałam do środka nie wpuszczać - nie mam pojęcia, na ile taki sprzęt jest dziecioszczelny, wolałabym potem nie gonić Piotrka jadącego walcem.

A potem stał się cud. Przyszedł ten sam pan - jak się okazało, operator walca - i zaprosil Piotrka do środka!

Dalej nie ma co pisać, popatrzcie sami:

 

 

 

Piotrek już wie, co będzie robił w przyszłości. Będzie budownikiem.

wtorek, 30 sierpnia 2011, agra1

Polecane wpisy

  • biuletyn

    Z mamą lepiej. Oddycha już przez wąsy tlenowe, zdjęli nawet maseczkę. I dzisiaj powiedziała coć, i dało się to po chwili zrozumieć! Problemy komunikacyjne nie w

  • biuletyn

    Ciut lepiej. Wyjęli rurę do intubacji, która sprawiała mamie dużo bólu, teraz oddycha przez maseczke tlenową. A już się przymierzali do tracheotomii... Na szczę

  • raport

    Z mamą nadal marnie. To znaczy poprawia się, ale ta poprawa jest koszmarnie powolna. Nadal kontakt z nią jest ograniczony do mrugnięcia i ewentualnie - jak się

TrackBack
TrackBack URL wpisu: