O życiu i jego przejawach - z Piotrkiem i Grześkiem w rolach głównych

  Statystyki
stat4u

Blog > Komentarze do wpisu

kwestia skupienia

Młody się już właściwie usamodzielnił jeśli chodzi o potrzeby fizjologiczne. Sam biegnie do łazienki, siada na nocniku (albo siusia do sedesu), wylewa nocnik, myje łapki - pełnia szcześcia. Przy grubszych sprawach pomoc na końcu jest potrzebna, ale bardzo pilnuje swojej samodzielności - jeśli zajrzę do łazienki w takiej chwili to słyszę -

-mama, idź, ja wołam. (mama, idź, zawołam cię)

N to idę. Teraz też wyszłam, usiadłam nakrześle... i słyszę ryk z łazienki - mama......

Jakby nie mógł od razu....

poniedziałek, 29 czerwca 2009, agra1

Polecane wpisy

  • pierwszy dzień nowej pracy

    Pierwszy dzień w nowej pracy nie wygląda tak, jak to sobie wyobrażałam, wcale a wcale. Wygląda za to całkiem podobnie za to do standardowego dnia z chorymi dzie

  • dzień jak codzień

    W piątek rano zadzwoniła koleżanka z informacją, ze w pewnej firmie szukają opiekunów do pracy na Ursynowie. Pognałam oczywiście, dogadałam wszystko - umowa o p

  • kuchenny Dobromir

    Dostaliśmy kiedyś butelkę nalewki wiśniowej, mocnej jak nie wiem co. Zdecydowanie za mocnej dla nas. Stała sobie i czekała, aż ktoś będzie miał na nią jakiś pom

TrackBack
TrackBack URL wpisu: