O życiu i jego przejawach - z Piotrkiem i Grześkiem w rolach głównych

  Statystyki
stat4u

Blog > Komentarze do wpisu

Pan Porządnicki

Mam problem, tudzież dylemat wychowawczy. Chodzi o sprzątanie po sobie. Bardzo sie cieszę, ze Piotrek stara sie to robić, ale... No właśnie, nie jestem zachwycona, jak łapie za szczotkę do mycia toalety i szoruje klozet. Niby wszystko w porządku, działalność bardzo chwalebna i pożądana, tylko on przy tej okazji zawsze sie ochlapie, łapie tą cholerną szczotkę w różnych miejscach, kapie z niej na swoje misie... No masakra. Staram sie sprzątac razem z nim, albo chować szczotkę, ale szperliwe oczko zawsze znajdzie.

I co ja mam zrobić?

niedziela, 14 czerwca 2009, agra1

Polecane wpisy

  • kocie, musiałeś?....

    No to się kocisko dorobiło. Dwa tygodnie temu BramKot zaczął kaszleć. Zabrałam go do weterynarza - akurat nie było naszego ulubionego doktora, tylko jakaś nowa

  • Sposób na mamusię

    - Mamo, urodzisz nam dzidziusia? - zapytał po raz kolejny Grzesiek. - Nie ma mowy, synu - odparłam, jak już wiele razy wcześniej. - Ale może jednak urodzisz, bę

  • nastolatek

    No to mamy w domu nastolatka, już całkiem oficjalnie. Żadne tam "prawie", "zaraz" - nie ma siły.  Dziś o 8.15 Piotrek skończył 11 lat. A mi się zrobiło jak

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2009/06/14 15:47:07
Hmmm... Może kup mu drugą osobistą? W jego ulubionym kolorze? Wciąż będzie z nią latał, ale przynajmniej nie będzie wszędzie rozchlapywał tego, co zazwyczaj na każej regularnie używanej szczotce się zbiera.